HotelF1 w Paryżu (Marne La Vallee Noisy Le Grand/Champs), to całkiem niezłe miejsce wypadowe dla osób pragnących większość czasu poświęcić na zwiedzanie miasta. Zlokalizowany w pobliży stacja kolejki RER, umożliwia szybkie dotarcie do najważniejszych punktów miasta. A jak się w nim mieszka?
Kiedy znajomi opowiadali nam, że hotele Formule 1 są “całkiem miłe” i warto się w nich zatrzymać, niewiele z tego mogliśmy wywnioskować. Okazało się jednak, że mieli rację – hotel, w którym mieszkaliśmy sprawiał dobre wrażenie, obsługa była rzeczywiście bardzo miła, a przede wszystkim – było tam bardzo czysto.
Nieduży, ale funkcjonalny
Pokoje hotelowe są nieduże, ale funkcjonalne. Jeśli mnie pamięć nie myli, w rozbudowanym wnętrzu 1-piętrowego hotelu mieści się ich ok. 200. Każdy wyposażony w łóżko, telewizor (z kilkoma kanałami do wyboru), dwa gniazdka elektryczne, stolik i umywalkę. Okno jest małe, więc w upalny dzień robi się trochę duszno. Ale przecież za dnia spędza się w pokoju niewiele czasu.

Widok na pokój od strony drzwi
Drzwi z kodem
Drzwi do pokoju nie mają klucza. Znajduje się przy nich czytnik elektroniczny, na którym trzeba wprowadzić kod otrzymany podczas meldowania się w hotelu. Po wprowadzeniu odpowiedniej kombinacji cyfr odblokowują się słyszalnie, umożliwiając wejście do wnętrza. Aby nie nosić ze soba kartki z kodem (łatwo ją zgubić), warto go zapamiętać lub wpisać w komórkę. Ten sam kod służy otwarciu bramy przed budynkiem hotelu.

Łóżko piętrowe - nad dużym łożem
Duże łóżko
Pokój dwuosobowy posiada dwa oddzielne łóżka. W trzyosobowym pokoju jednemu łożu małżeńskiemu (całkiem sporemu, swobodnie mieszczą się w nim trzy osoby) towarzyszy piętrowe łóżko dla jednej osoby. Rzeczywiście dla jednej – jest dość wąskie i nie polecałbym nikomu spania w nim z osobą towarzyszącą. Tym bardziej że usytuowano je dość wysoko, więc w letnie noce na górze jest dość ciepło i duszno. Pewne utrudnienie stanowi wdrapywanie się po metalowej drabince, nie jest zbyt wygodna.
Walizki i walizeczki
Część ubrań możemy powiesić na wieszakach. Bagaże zmieszczą się na przygotowanym w tym celu miejscu obok łóżek i pod stolikiem (również w przypadku łóżka piętrowego obok znajduje się miejsce na bagaż). Nie ma jednak żadnych szaf i szafek. Trzeba przy tym pamiętać, że w małym pokoju nadmiar walizek może wyraźnie utrudnić poruszanie się, więc co tylko można, warto zostawić w samochodzie na strzeżonym parkingu.
Za mało gniazdek elektrycznych
Drobną wadą pokoju jest wyposażenie go w tylko dwa gniazdka elektryczne – jedno obok umywalki, drugie dość wysoko, przy podwieszonym na ścianie telewizorze. Zerknijcie na link poniżej, możecie tam na fotografii zobaczyć fragment pokoju – inne zdjęcia zamieszczę w kolejnym wpisie na blogu. W obecnych warunkach, gdy po całodziennym zwiedzaniu musimy naładować akumulatory do kilku aparatów i kamer, podładować komórki i ewentualnie skorzystać z czajnika bezprzewodowego – jest to niewystarczające.
Warto dodać, że rezerwacja z odpowiednim wyprzedzeniem (bodajże miesięcznym) pozwala obniżyć koszt noclegów. Informacje o aktualnych promocjach znajdziecie na stronie hotelu.

Widok na drzwi wejściowe od strony okna